Limity czasu to kontrowersyjny temat. Po raz pierwszy zaproponowano je jako alternatywę dla klapsów, ale od dziesięcioleci ich skuteczność została zakwestionowana. W międzyczasie popularność zyskała bardziej nowoczesna, przemyślana metoda „time-in”: odsunięcie dziecka od sytuacji, pozostając z nim, aby pomóc mu się uspokoić. Celem jest zawsze pomóc dziecku regulować swoje uczucia, a może to zrobić skuteczniej, gdy jesteś w pobliżu.
Czy przekroczenia limitu czasu są złe?
Żeby było jasne, okazjonalna przerwa nie zaszkodzi Twojemu dziecku, zwłaszcza jeśli jest to coś, czego potrzebujesz dla siebie w trudnym momencie. Chociaż nie ma dowodów empirycznych sugerujących, że przerwy w zabawie mają negatywny wpływ na rozwój dziecka, wiele wiadomo na temat tego, dlaczego nie sprawdzają się one w tym wieku.
Kiedy małe dzieci są oddzielane od kochających je dorosłych w ramach kary, zwykle mają miejsce następujące zdarzenia:
- Nie będą mieli pojęcia, dlaczego zostali odizolowani
- Silne uczucia, które już odczuwają, są spotęgowane, a nie łagodzone
- Nie uczą się, jak rozumieć swoje emocje i co z nimi zrobić
- Następnym razem nie będą w stanie zmienić swojego zachowania
Jak pomóc dziecku zresetować się
Niezależnie od tego, czy ciągnie kogoś za włosy, rzuca blokami, czy jest trochę zbyt dziki, w tej chwili Twoje dziecko naprawdę potrzebuje Twojej pomocy, aby pokonać jego wielkie uczucia. Pomyśl o tym jak o zresetowaniu lub ponownym uruchomieniu, a nie o przekroczeniu limitu czasu. Oto jak:
Odsuń je spokojnie
Jeśli Twoje dziecko potrzebuje przestrzeni z dala od sytuacji, przenieś je w inne miejsce (pokój lub inne ciche miejsce) tak spokojnie, jak to tylko możliwe. Możesz trzymać je za rękę i chodzić z nimi lub podnosić i nosić. Zachowanie spokoju w takich chwilach może być bardzo trudne, ale pamiętaj: Twoje dziecko nie sprawia Ci kłopotów, ma trudności – i potrzebuje Twojego stałego wsparcia, aby się zresetować.
Opisz słowami to, co się dzieje i uczucia Twojego malucha
Krótko mówiąc, wyjaśnij, co się dzieje. Jeśli Twoje dziecko nie czuje się bezpiecznie w swoim ciele, nie próbuje się źle zachowywać; nie są na tyle dorośli, aby celowo łamać zasady. Potrzebują resetu. Spróbuj im powiedzieć: Twoje ciało nie jest bezpieczne, więc cię przenoszę, żeby nikomu nie stała się krzywda. Spędzimy razem trochę czasu, żeby się uspokoić.
Opisanie, jak może czuć się Twoje dziecko pokazuje im, że rozumiesz ich uczucia i że te emocje są normalne. Można powiedzieć: Widzę, że naprawdę masz ochotę na kawałek cukierka – wygląda pysznie. Nie będziemy dzisiaj mieć kawałka i widzę, że czujesz się smutny.
Odwróć ich uwagę
W tym wieku rozproszenie uwagi jest Twoim przyjacielem. Jeśli to możliwe, spróbuj zaoferować im coś związanego z tym, czym są zdenerwowani; jeśli rzucało blokami, daj im zamiast tego coś miękkiego (np. szalik). Nie próbujesz ich uczyć żadnych lekcji, więc wszystko, co pomoże im się uspokoić, pomoże im poczuć się bardziej uziemionymi.
Pomóż im iść dalej
Każde dziecko potrzebuje innych rzeczy, gdy ma zaburzenia regulacji. W pierwszych miesiącach drugiego roku życia niektóre dzieci zaczynają potrzebować więcej przestrzeni; nie zdziw się, jeśli Twoje dawniej przytulaśne dziecko czasami potrzebuje trochę przestrzeni, gdy jesteś w pobliżu.
Resetowanie nie musi być długie. Twoim zadaniem jest pomóc im uspokoić się na tyle, aby móc działać dalej — gdy już to zrobią, reset może się zakończyć.
Graj w długą grę
Kiedy postrzegasz te chwile jako resety, a nie przekroczenia limitu czasu, nie tylko pomagasz swojemu dziecku teraz, ale także kładziesz podwaliny na przyszłość. Gdy dorosną, mogą chcieć trochę czasu w samotności, z dala od ciebie. Teraz jednak najbardziej potrzebują w chwili wielkich uczuć kochającego, troskliwego dorosłego, który pomoże im przez to przejść ❤️