Jako rodzice jesteśmy nauczeni myśleć, że dzieci stają się kapryśne, ponieważ muszą jeść, spać lub zmieniać pieluchę. Czasami chcą po prostu, żeby ich świat stał się trochę większy. Dlatego oprowadzanie dziecka po domu, podczas którego mówisz do niego powoli, będzie jego absolutnie ulubionym zajęciem w pierwszym roku życia ❤️
Coś tak prostego, jak zjedzenie przekąski lub zrobienie prania, może być fascynującym przeżyciem dla Twojego dziecka. W takich chwilach zmysły Twojego dziecka uczą je, czym są rzeczy i jak działają.
Mów powoli podczas zwiedzania domu. Twoje dziecko dopiero zaczyna rozumieć, że niektóre słowa reprezentują rzeczywiste przedmioty i zdarzenia. Dla dziecka rozmowa dorosłego brzmi mniej więcej tak: Czy grasz na jedzeniu? Mózg dorosłego może postawić granice między tymi słowami, ale mózgi dziecka jeszcze tego nie potrafią.
Kiedy mówisz w nieco wolniejszym tempie o tym, co dzieje się w danej chwili, Twoje dziecko słyszy różnicę między słowami i dźwiękami. Ciesz się rozmowami, odpowiadając za każdym razem, gdy do Ciebie odezwą się wokale.