Malowanie szafek kuchennych

Niedawno wziąłem się za malowanie moich szafek kuchennych. Kosztowało mnie to dużo pracy, ale efekt końcowy był tego wart!

painting kitchen cabinets - before and after photosMalowanie szafek kuchennych | Czasami-Homemade.com



Mommy's Reviews



Po pomalowaniu naszej toaletki zeszłej zimy, naprawdę mocno myślałem o pomalowaniu również szafek kuchennych, które miały dokładnie takie same szafki z miodowego dębu. Wiedziałem, że to będzie duży projekt. Kiedy robiłem pierwszą łazienkę, przeszlifowałem, zagruntowałem, pomalowałem i nałożyłem warstwę wykończeniową. Oto link do postu, w którym to zrobiłem malowanie szafek z dębu miodowego . Bardzo spodobał mi się efekt i planowałem zastosować tę samą metodę, ale potem natknąłem się na artykuł w Better Homes and Gardens na temat różnych technik malowania szafek kuchennych i wspomniano o produkcie firmy Rust-Oleum stworzonym specjalnie do szafek, które nie wymagają szlifowania. CO!? Bez szlifowania? Byłem sceptyczny, ale chciałem spróbować, więc kupiłem zestaw zeszłego lata i w ramach testu wykonałem toaletkę w łazience na piętrze. Wybrałem podobny kolor espresso, jakiego użyłem do farby w mojej drugiej łazience. Ostatecznie zestaw Rust-Oleum Transformations Cabinet zwyciężył zarówno pod względem procesu, jak i wyniku, więc zdecydowałem się użyć go w kuchni.

Wziąłem tydzień przed Świętem Pracy wolny od pracy i od razu zabrałem się do kuchni, wiedząc, że to będzie ciężka praca. Mieliśmy zaplanowane inne aktualizacje kuchni, więc to zrobiliśmy blaty w ten pierwszy weekend.



Użyłem dużego zestawu Rust-Oleum Cabinet Transformations w kolorze Espresso, który kupiłem od Lowe’s za około 150 dolarów. Dział farb miesza wybrany przez Państwa kolor. Zestaw zawiera większość potrzebnych rzeczy, ale będziesz musiał kupić pędzle i jednorazowe pojemniki na farbę, taśmę malarską, ściereczki (jeśli ich potrzebujesz), niestrzępiące się ściereczki i rękawiczki, jeśli nie chcesz za bardzo zabrudzić rąk.

Proces jest dość prosty. Możesz także przeczytać więcej szczegółowe instrukcje na ich stronie internetowej.

  1. Wyczyść szafki za pomocą środka do usuwania połysku i podkładek szorujących znajdujących się w zestawie. To zastępuje etap szlifowania.
  2. Przygotuj szafki, oklejając je wzdłuż ścian itp.
  3. Nałożyć warstwę wiążącą za pomocą pędzla. To jest kolor. Używasz 2 warstw. Najpierw zrobiłem wszystkie ramy szafek, a potem drzwi – przód i tył.
  4. Nałóż glazurę dekoracyjną (opcjonalnie), którą przetrzyj gazą – ja nie skończyłem na glazurze. Więcej o tym później.
  5. Nałóż warstwę ochronną – mówią, że potrzebujesz tylko jednej warstwy, ale ja nałożyłem dwie i jestem zadowolony, że to zrobiłem.

Oto kilka zdjęć przed, w trakcie i po.



Przed: przestarzałe szafki z dębu miodowego

painting kitchen cabinets - before picturePrzed: przestarzałe szafki z dębu miodowego

' data-medium-file='https://sometimes-homemade.com/wp-content/uploads/2013/01/kitchen_before-300x225.webp' data-large-file='https://sometimes-homemade.comimg/cabinets/69/painting-kitchen-cabinets-2.webp' />

Odbłyszczanie, czyszczenie i przygotowanie do malowania warstwy bazowej.

kitchen cabinets preparation for painting

W trakcie: Ukończono ramy szafek.

painting kitchen cabinets - frames painted

Po: Wykończenie szafek, zamontowanie okuć, pomalowanie ścian.

kitchen cabinets painted

Ogólnie byłem bardzo zadowolony z produktu końcowego. Nie skończyliśmy jeszcze naszej kuchni, ale jesteśmy coraz bliżej, więc nie przejmujcie się brakującą listwą w oknie i tym podobnymi. Kiedy tylko ukończymy kilka innych rzeczy, napiszę kolejny post na temat prawdziwego zakończenia całego projektu.

Plusy, minusy i wskazówki:

  • Przeczytaj kilka razy instrukcję i obejrzyj film dołączony do zestawu lub na stronie internetowej.
  • To był czasochłonny projekt. Mój mąż nie lubi malować, więc wiedziałam, że zrobię to sama. Zajęło mi to cały tydzień, pracując przeważnie 9-17 każdego dnia, czasami dłużej, aby całkowicie ukończyć ramę szafki i około 1/3 drzwi. Wykonanie pozostałych drzwi zajęło mi kilka tygodni, ponieważ robiłem je głównie po pracy i tylko 1-2 wieczory w tygodniu. Jeśli to możliwe, zalecałbym, aby w miarę możliwości pracowały nad tym 2 osoby, przy czym jedna pracowałaby jednocześnie nad ramą, a druga nad drzwiami. Drzwi zajmują więcej czasu, ponieważ przód i tył trzeba wykonać zarówno kolorem, jak i warstwą wierzchnią po 2 warstwy każdego z nich.
  • Odbłyszczanie, czyszczenie i przygotowanie zajęło mi cały dzień. Wolałem to od szlifowania, które prawdopodobnie zajęłoby mniej więcej tyle samo czasu.
  • Warstwa bazowa pod względem grubości ma konsystencję pośrednią pomiędzy bejcą a farbą. Dobrze krył i myślę, że dzięki temu mniej się odpryskuje.
  • Próbowałem użyć wałka, mając nadzieję, że projekt pójdzie trochę szybciej, ale ponieważ jest znacznie cieńszy niż typowa farba, podczas używania wałka pozostawiały bąbelki, na które później musiałem użyć pędzla, więc naprawdę trzeba używać pędzla. Nie miałam żadnych problemów z widocznymi pociągnięciami pędzla w bazie, naprawdę ładnie się rozprowadza.
  • Zdecydowałem się nie robić opcji z glazurą dekoracyjną. Zgodziłem się z niektórymi recenzjami, które przeczytałem, które wskazywały, że w przypadku ciemniejszego zestawu kolorów trudno było naprawdę dostrzec jakąkolwiek różnicę z glazurą i bez niej. Wypróbowałem to jednak na zapasowej desce, żeby się przekonać. Jeśli użyjesz jaśniejszego koloru, będzie on bardziej widoczny.
  • Jeśli drewno jest ziarniste, jak dąb, zobaczysz część słojów. Dotyczyło to również sytuacji, gdy malowałem szafki łazienkowe prawdziwą farbą, więc nie zakładaj, że będzie to działać jak wypełniacz – tak nie będzie.
  • Ochronna warstwa wierzchnia była jedyną częścią, z którą trudno mi było pracować i wolałem warstwę wierzchnią, której używałem w bardziej tradycyjnej metodzie. Top w zestawie Rust-Oleum ma mleczny kolor i trzeba z nim pracować dość precyzyjnie. Należy nakładać bardzo cienkie warstwy i upewnić się, że w pęknięciach i szczelinach nie ma widocznej bieli. Pomyśl o kleju Elmera i o tym, jak wysycha na biało, jeśli nie jest idealnie cienki – bardzo podobnie do tego, co dzieje się tutaj. Nie można również ponownie szczotkować miejsca, które zostało już wyszczotkowane, ponieważ zaczyna ono bardzo szybko wysychać. Wynik, jeśli zastosujesz prawidłowo, jest bardzo ładny, ale praca z jakąkolwiek inną częścią zestawu jest nieco bardziej frustrująca. Nawet jeśli do nakładania używasz pędzla, jeśli zrobisz to dobrze, tak naprawdę nie zobaczysz pociągnięć pędzla w gotowym produkcie.
  • Nałożyłam dwie warstwy topu ochronnego i jestem zadowolona. Mam wrażenie, że wykończenie wygląda na dużo bardziej wypolerowane niż przy jednej warstwie i będzie się lepiej nosić w dłuższej perspektywie.
  • Instrukcje zalecają, aby najpierw wykonać tył drzwi. Odkryłem, że lepiej jest zrobić fronty. Jeśli miałem zamiar gromadzić się lub potencjalnie spływać farba lub warstwa wierzchnia, chciałem, żeby było to na tylnej stronie drzwi.
  • Produkt nie posiada typowego zapachu farby czy bejcy. Bardzo łatwo było mi pracować przez długi czas bez bólu głowy. Zapach był bardzo słaby, co było miłym dodatkiem.
  • Moje szafki nie wykazują w tym momencie praktycznie żadnego zużycia. Od ukończenia szafek minęły jakieś 4 miesiące.
  • Istnieje możliwość naprawy rys. Kiedy mój mąż zdemontował naszą istniejącą podłogę, przypadkowo zarysował bok wyspy. Prawie się rozpłakałam – po tym całym czasie spędzonym na malowaniu szafek, ale właściwie wszystko zostało naprawione i widać tylko dla mnie, kto wie, że tam jest.

Podsumowując, zdecydowanie polecam produkt Rust-Oleum Cabinet Transformation. Tak naprawdę mam już dwóch innych znajomych, którzy używali go w swoich kuchniach.

Nie mogę się doczekać, aż kuchnia będzie w pełni gotowa. Mam wrażenie, że minęło już tyle czasu. Do tej pory zrobiliśmy blaty, pomalowaliśmy szafki, wymieniliśmy cały sprzęt i oprawy oświetleniowe, wymieniliśmy podłogę (nie pokazano) i pomalowaliśmy ściany. Następny w kolejce: wymień wykończenia okien, dodaj listwy ozdobne, zrób/zamontuj zasłony i udekoruj ściany. Jesteśmy na finiszu!

  • Tagi:
  • Szafki
  • ozdabianie
  • kuchnia
  • szafki do malowania
  • malowanie szafek kuchennych
  • Olej rdzy
  • Transformacja gabinetu Rust-oleum