Jako wielka fanka Billie Eilish z niemalże wstydem przyznaję, że nigdy wcześniej nie próbowałam jej zapachów. Wiem, fałszywy fan. Tym, co w końcu wywołało zmiany w tym dziale, jest oczywiście nowy dodatek do jej rodziny zapachów. Niedawno ukazał się album wokalisty „Birds of a Feather”. Woda perfumowana Twoja kolej (90 dolarów) i powiem wam, że nie tego się spodziewałem w najlepszy możliwy sposób.
To, co od razu mnie przyciągnęło, to wyjątkowy design butelki. Od razu wywołuje atmosferę agenta 007 i wiedziałam, że będzie pachnieć eleganckim AF, zanim jeszcze go otworzyłam. Następnie dałem mu spritz i świętowałem Wow . Jestem przekonana, że stworzyła ten zapach wyłącznie dla siebie, ponieważ moim zdaniem właśnie tak pachniałby jej charakterystyczny zapach. Moi przyjaciele zgodzili się, kiedy ich powąchałem. Jeśli i Ty jesteś fanem Eilish, zaufaj mi, będziesz chciał czytać dalej. Czasami podchodzę ostrożnie do linii zapachów celebrytów, ale zapach Eilish jest naprawdę wyjątkowy i... Więc jej. Poniżej dzielę się wszystkimi moimi przemyśleniami na temat nowości — przewijajcie dalej!
Moja recenzja Twojej kolei
Kluczowe uwagi: Skórka bergamotki, strąki kardamonu, świeży imbir, aksamitna skórka brzoskwini, kwitnący nocą jaśmin, woda kokosowa, drzewo sandałowe, piżmo, przetworzony Sylvamber
Jak widać, butelka wygląda jak wyjęta prosto z butelki Kasyno Królewskie . Otwieranie nie jest najłatwiejsze, ale projekt taki Więc Fajny. Nie jestem pewien, czego się spodziewałem po tym zapachu, ale w zasadzie wszedłem do środka, nie wiedząc wcześniej zbyt wiele o profilu zapachowym. Zapach jest naprawdę wyjątkowy i zupełnie nie taki, jakiego się spodziewałem. Jest jednocześnie ciepły, słodki, świeży i drzewny.
Zwykle nie przepadam za nutami bergamotki w moich zapachach. Zwykle, jeśli jakiś zapach go zawiera, nie sięgam po niego, ale ten był dla mnie bardzo miłą niespodzianką. Jest tak dobrze zbalansowany i interesujący już przy pierwszym spritzu. Od razu wyczułem na sobie nuty kardamonu, imbiru i brzoskwini – połączenie, w którym nigdy nie myślałem, że się zakocham, ale jest tak soczyste i świeże. Suszenie jest jeszcze lepsze. Wtedy naprawdę zaczynasz wyczuwać bardziej drzewne nuty drzewa sandałowego. Szczerze mówiąc, musiałem sprawdzić, czym jest Sylvamber, ale jest to drzewna, kwiatowa i ambrowa nuta, która dodaje czegoś zupełnie innego do profilu zapachu. Jest magiczny i kiedy go użyłem po raz pierwszy, moi znający się na zapachach przyjaciele natychmiast zapytali, co mam na sobie. Kiedy im powiedziałam, że to zapach Billie Eilish, wszyscy zgodziliśmy się, że naszym zdaniem tak właśnie pachnie sama Eilish. Ma w sobie wyjątkową, fajną i tajemniczą jakość, której nie można do końca określić.
Ogólnie rzecz biorąc, jeśli chcesz czegoś wyjątkowego i kochasz świeży, gourmandowy i drzewny zapach – ten jest zdecydowanie dla Ciebie. Szczerze mówiąc, mam obsesję. Łączy w sobie wszystkie nuty, które kocham w zapachu, nie będąc przytłaczającym. Ciężko jest to zrobić i zrobić coś, co pachnie tak odurzająco smakowicie. Jest wystarczająco gourmandowy dla miłośników gourmand, ale nie jest tak słodki, że nie spodobałby się osobom kochającym bardziej drzewne zapachy. Do tego bardzo długo utrzymuje się na skórze. Kiedy pierwszy raz to dostałem, spryskałem go wieczorem, a następnie wziąłem prysznic. Następnego ranka nadal go czułem, więc nie martw się o trwałość.
Mam też kilka przemyśleń na temat innych zapachów Eilish, którymi dzielę się poniżej.
Więcej zapachów Billie Eilish, które uwielbiam
Kluczowe uwagi: Cukrowe płatki, mandarynka, ciepłe jagody, kremowa wanilia, miękkie przyprawy, kakao, eleganckie drewno, ciepłe piżmo, fasola tonka
Pierwszy zapach Eilish to prawdziwa gourmand wypełniona słodkimi nutami jagód, wanilii, kakao i bobu tonka. Jest taki ciepły i ma Więc dużo długowieczności. Jest zdecydowanie po słodszej stronie, więc jeśli nie lubisz zapachów z dużą ilością nut gourmandowych, może nie być dla Ciebie. Jeśli jednak tak się stanie, będzie to zwycięzca. Jest kremowy, miękki, ciepły i chociaż nie lubię przypisywać zapachom płci, wydaje mi się bardzo „kobiecy”.
Kluczowe uwagi: włoska bergamotka, kwiat jabłoni, kadzidło, papirus, czarny pieprz, kwiat dzikiego maku, palo santo, heban, piżmo
Właściwie to jeszcze nie powąchałem tego zapachu, ale sądząc po nutach i tym, co wiem o innych zapachach Eilish, z pewnością będzie zwycięzcą. Kadzidło to dla mnie dość trudna nuta, ale połączenie jej z nutami kwiatu jabłoni i dzikiego maku to przebłysk geniuszu. Jest to zdecydowanie najbardziej drzewny zapach z całej trójki, więc jeśli nie lubisz smakoszy, będzie to zapach dla Ciebie.
Zapachy podobne do Your Turn, które uwielbiam
Kluczowe uwagi: Neroli, lawenda, kardamon, tytoń, paczula, wetyweria
Dla mnie to taki jesienny zapach, pachnie tak bogato i aksamitnie. To kwiatowy, drzewny, bursztynowy zapach, idealny na chłodniejszą pogodę. Uwielbiam ją nosić na kolacje i imprezy.
Kluczowe uwagi: Śliwka, gardenia, goździk, tuberoza indyjska, drzewo różane, akord miodu
Cena tego zapachu sprawia, że uroniłam łzę, ale szczerze mówiąc, było warto. Zdecydowanie nie jest tak drzewny jak Your Turn, ale ma w sobie tę samą tajemniczą i kuszącą jakość.
Kluczowe uwagi: Jaśmin Grandiflorum, szafran, gorzkie migdały, drzewo cedrowe, akord piżmowo-drzewny, ambroksan
Naprawdę nie powinieneś spać na ekstrakcyjnej wersji tych kultowych perfum. Jest drogi, ale pachnie Więc niesamowity. To kolejny kwiatowy, drzewny, bursztynowy zapach, który robi wrażenie, ale nigdy nie jest zbyt głośny.
Kluczowe uwagi: Wanilia, fasolka tonka
Ten zapach jest właściwie nieco bardziej podobny do Eilish No. 1, ponieważ jest to prawdziwy smakosz. Nuty wanilii i fasoli tonka są kremowe i pyszne. Idealny dla każdego, kto kocha zapach kawy.
Kluczowe uwagi: Bursztyn, różowy goździk, wanilia
Ten zapach właśnie taki jest ładny . Ma cudowny, ciepły, ambrowy zapach, który tak przyjemnie przylega do skóry.