Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Stanforda wskazało skuteczny sposób nauczania małych dzieci o kolorach, który może wymagać niewielkiej zmiany w sposobie, w jaki opisujesz je swojemu maluchowi.
Rodzice zazwyczaj wprowadzają kolor, mówiąc: spójrz na zieloną kulkę lub to jest czerwone jabłko. Jednak badanie Stanforda to wykazało odwrócenie kolejności — piłka jest zielona lub jabłko jest czerwone — znacząco poprawiło zdolność małego dziecka do rozpoznawania kolorów.
Średnio małe dzieci rozpoczynają naukę skutecznego dopasowywania kolorów w wieku około dwóch i pół roku. Zanim jednak będą w stanie poprawnie zidentyfikować różne kolory, muszą mieć świadomość pojęcie koloru. Możesz podrapać się po głowie, jeśli Twoje dziecko wskaże czerwony balonik i powie niebieski, ale to jest wielki przełom! Twoje dziecko zaczyna rozumieć złożone i względne pojęcie: obiekty mają atrybuty (rozmiar, kształt, teksturę, kolor), które odróżniają je od innych obiektów.
W badaniu Stanford psychologowie odkryli, że nawet po wielu godzinach powtarzalnego szkolenia w zakresie kolorowych słów w tradycyjnej kolejności – jest to fioletowa kredka – wyniki dzieci nie uległy poprawie. Nasze mózgi dorosłych automatycznie sortują przymiotniki i rzeczowniki, ale małe dziecko jeszcze się tego nie nauczyło, więc słysząc wyrażenie fioletowa kredka może uwierzyć, że fioletowy jest przedmiotem.
Kiedy kolejność została odwrócona – jest to kredka w kolorze fioletowym – zdolność maluchów do prawidłowego rozpoznawania kolorów znacznie się poprawiła. Gramatyka angielska charakteryzuje się szczególną tendencją do umieszczania kolorowych słów przed przedmiotami, które opisują. Małe dzieci mają tendencję do przetwarzania języka w kolejności, dlatego słowa, które słyszą jako pierwsze, mają większe znaczenie; jeśli najpierw usłyszą przedmiot, łatwiej im będzie dowiedzieć się, że to, co będzie dalej, opisuje go.
Przeczytaj badanie opublikowane w Scientific American: Dlaczego Johnny nie potrafi nazwać swoich kolorów