Witamy w Głębokie recenzje — Twoje kompleksowe miejsce, w którym możesz odkryć absolutnie najlepsze produkty i marki, jakie ma do zaoferowania branża kosmetyczna. Co miesiąc nasza ekipa kosmetyczna i redaktorzy będą badać, testować i recenzować najbardziej poszukiwane i popularne produkty na rynku, aby zobaczyć, które są naprawdę warte Twoich ciężko zarobionych pieniędzy i uwagi. Możesz spodziewać się szczerych, całkowicie nieocenzurowanych opinii i rekomendacji bez zastrzeżeń, które nasi trudne do zadowolenia testerzy potwierdzą. Krótko mówiąc, zostań z nami, a wyrzuty sumienia kupującego staną się przeszłością.

(Zdjęcie: recenzje mamusi w Wielkiej Brytanii)
Jeśli jest jakiś produkt, który ostatnio cieszy się dużym zainteresowaniem, to są nim krople brązujące. Jako redaktorka działu urody nie możesz rozpocząć dyskusji na ich temat, dopóki ktoś nie zapyta, czy krople Drunk Elephant D-Bronzi są rzeczywiście warte szumu na TikToku i ich wyprzedania. Jeśli sztuczna opalenizna jest dla Ciebie zbyt wybredna (lub boisz się, że zmieni kolor na pomarańczowy), krople brązujące są świetną alternatywą, aby zapewnić Ci natychmiastowy blask, który zmywa się pod koniec dnia.
Krople brązujące, często o konsystencji przypominającej serum, można stosować na wiele sposobów. Często można je zobaczyć zmieszane z kremem nawilżającym lub podkładem, aby dodać skórze ciepła, lub noszone samodzielnie na gołej skórze, aby dodać głębszego blasku. Dzięki płynnej formule możesz dostosować głębokość opalenizny, dodając do mieszanki więcej lub mniej kropli.
Wraz z sukcesem brązujących kropli Drunk Elephant kilka marek wypuściło własne wersje, takie jak E.l.f., Isle of Paradise. Jones Road i Westman Atelier. Stwierdziliśmy więc, że najwyższy czas przetestować te najpopularniejsze i dowiedzieć się, które krople brązujące najlepiej się sprawdzają.
Czym są krople brązujące?
W przeciwieństwie do kropli samoopalających, które rozwijają się na skórze i zapewniają opaleniznę w ciągu kilku godzin, krople brązujące zapewniają natychmiastowy blask, który zmywa się pod koniec dnia. W zależności od formuły można je zmieszać z kremem nawilżającym, filtrem SPF lub podkładem, aby uzyskać subtelny odcień, lub stosować samodzielnie, aby nadać skórze głębszy, brązowy blask. Są bardziej kremowe niż tradycyjne bronzery w proszku, co często czyni je nieco bardziej niezawodnymi i bardziej naturalnie wyglądającymi.
Są idealne na dni, kiedy możesz nie chcieć nosić pełnego makijażu (i zamiast tego sugerować się „niewidocznym makijażem”), ale mimo to chcesz dodać cerze odrobiny blasku. Wypełniając lukę pomiędzy makijażem a pielęgnacją skóry, często znajdziesz krople brązujące zawierające składniki do pielęgnacji skóry (takie jak kwas hialuronowy i witamina E) w konsystencji serum, która łatwo wtapia się w skórę.
Jak przetestowaliśmy najlepsze krople brązujące
(Zdjęcie: recenzje mamusi w Wielkiej Brytanii)
Aby znaleźć najlepszy tusz do rzęs w tubce, skorzystałam z pomocy zespołu Mommy's Reviews UK, testując brązujące krople dla różnych odcieni skóry. Wybraliśmy najwyżej oceniane krople brązujące od różnych sprzedawców i w różnych budżetach, a następnie podzieliliśmy się naszymi szczerymi recenzjami każdego z nich wraz ze zdjęciami przed i po. Gotowa na znalezienie najlepszych dla siebie kropli brązujących? Przewiń dalej, aby zobaczyć nasze wypróbowane i przetestowane ulubione.
Najlepsze krople brązujące, wypróbowane
2. Wybór redaktora działu urody: krople Drunk Elephant D-Bronzi

Ocena: 8/10
Cena: 35 funtów
Zakres odcieni: Jeden odcień
Plusy: Nadaje zdrowy blask, dobrze komponuje się z produktami do pielęgnacji skóry, zawiera składniki pielęgnujące,
Wady: Droższe niż większość, tylko jedna opcja odcienia
Recenzja klienta: „Uwielbiam ten produkt, nie pozostawia smug ani plam. Możesz także zdecydować, jak bardzo chcesz uzyskać efekt brązujący, dodając do niego mniej lub więcej kremu nawilżającego i zmieniając ilość faktycznie wymieszanego produktu. Mimo, że jest dość drogi, to i tak polecam, bo myślę, że powinien wystarczyć na jakiś czas.'
Nasz werdykt: Zacznę od tego, że uwielbiam wszelkiego rodzaju produkty brązujące. Tradycyjna sztuczna opalenizna, stopniowo budujące blask, krople samoopalające, odcienie… lista jest długa. Z tego powodu przez lata wypróbowałem DUŻO produktów, w wyniku czego mam kilka ulubionych produktów, przed którymi rzadko się waham. Tak więc, jeśli chodzi o testowanie kropli brązujących do magazynu Deep Reviews w tym miesiącu, wiedziałam, że podejdę z wysokimi oczekiwaniami i skrupulatnym dbaniem o szczegóły. Jednak produktem, którego nigdy nie próbowałam, są kultowe krople brązujące marki Drunk Elephant, które przez lata zyskały uznanie zarówno redaktorów zajmujących się urodą, jak i ekspertów, nie wspominając o tym, że wielokrotnie stały się wirusowe na TikToku.
Okazuje się, że nie bez powodu ta mała butelka jest często chwalona jako niezbędna kosmetyczka. Zanim jednak przejdę do recenzji, kilka informacji dla Was. Krople Sunshine Drunk Elephant D-Bronzi Anti-Pollution Sunshine to hybryda do makijażu i pielęgnacji skóry, którą można zmieszać z dowolnym serum, kremem nawilżającym, filtrem SPF lub olejkiem do twarzy, aby uzyskać świetlisty i brązowy odcień. Mają dość połyskujący połysk, a produkt wydobyty z butelki jest dość ciemny – ale niech Cię to nie zniechęca, ponieważ pięknie wtapia się w skórę. Zawiera również składniki aktywne, które pomagają chronić barierę wilgoci i równoważyć poziom pH, a wszystko po to, aby zmniejszyć wpływ zanieczyszczeń na skórę.
A teraz moje szczere przemyślenia. Te krople są dostępne tylko w jednym odcieniu – nie ma alternatyw w zależności od odcienia skóry. W rodzinie kropli w płynie Drunk Elephant dostępne są jeszcze inne produkty, ale tylko w jednej opcji brązującej. Nałożyłem trzy krople na mój normalny filtr SPF do twarzy i wymieszałem je palcem na wierzchu dłoni. Następnie nałożyłem miksturę na całą twarz i szyję, koncentrując się szczególnie na czole, ponieważ w Wielkiej Brytanii to właśnie tam mam tendencję do oparzeń lub przebarwień.
Na zdjęciach nie nałożyłem makijażu na wierzch, ale później tego samego dnia to zrobiłem i byłem zadowolony z świetlistych, rozświetlonych od wewnątrz rezultatów. Był niesamowicie łatwy w aplikacji (na dłoniach i palcach nie pozostały żadne krępujące ślady po opalaniu!) i dobrze dopasowywał się do mojego odcienia skóry, ale warto zauważyć, że krople nie kryją, więc jeśli szukasz czegoś, co pomoże również zakryć niedoskonałości itp., to nie jest to dla Ciebie. Lubię bardzo naturalny wygląd makijażu i byłam naprawdę zadowolona z wyglądu mojej skóry bez niczego na wierzchu, dzięki czemu uzyskałam nieco bardziej promienny wygląd niż przed nałożeniem kropli. Później tego samego dnia moi przyjaciele również komplementowali, jak jasna i promienna była moja skóra, co zawsze jest bonusem!
Wspomnę tylko o tym, że spodziewałem się nieco więcej koloru po tych kroplach. Być może zadziałałoby trochę więcej produktu zmieszanego z moim SPF, ale osobiście uważam, że jeśli twoim głównym celem jest wzmocnienie brązu, na rynku są inne produkty, które osiągają ten wynik lepiej. Oto, po co sięgnąć, jeśli zależy Ci na bardziej subtelnym, zdrowym blasku i blasku, ze wszystkimi dodatkowymi korzyściami wynikającymi z intensywnej pielęgnacji skóry.
Jeśli chodzi o cenę, nie nazwałbym ich przystępnymi cenowo i butelką Jest mały, ale wystarczy na bardzo dużo i myślę, że jeśli będziesz go używać mniej więcej co kilka dni, jeden zakup przyniesie Ci wiele pożytku. Zdecydowanie kupiłbym je ponownie i nie mogę się doczekać, aby ich używać również podczas wakacji.
3. Elf Krople brązujące

Ocena: 8/10
Cena: 12 funtów
Zakres odcieni: 3 odcienie
Plusy: Niedrogi, pigmentowany, w szerokiej gamie odcieni, nasycony składnikami do pielęgnacji skóry
Wady: Płynna formuła może sprawić, że uzyskanie odpowiedniej ilości będzie trudne
Recenzja klienta: „Te brązujące krople są wszechstronnym i niedrogim dodatkiem do każdego makijażu. Krople te zapewniają naturalnie wyglądający, muśnięty słońcem blask, który można łatwo dostosować do pożądanej intensywności. Lekka, łatwo rozprowadzająca się formuła dobrze miesza się z podkładem lub kremem nawilżającym, zapewniając bezproblemową aplikację. Szybko schnie i pozostawia gładkie, promienne wykończenie bez tłustej warstwy. Idealny do uzyskania brązowego wyglądu przez cały rok, e.l.f. Krople brązujące to must-have dla promiennej skóry przy ograniczonym budżecie.'
Nasz werdykt: Zawsze trochę obawiałam się kropli brązujących. Nie zrozumcie mnie źle, uwielbiam brązową poświatę, ale w przeszłości odkryłam, że może sprawić, że będę wyglądać trochę zbyt pomarańczowo. Wydaje się jednak, że formuły te przeszły długą drogę przez lata, ponieważ coraz więcej marek oferuje własne krople, które obiecują naturalne, promienne wykończenie. Jedną z marek, która szczególnie przykuła moją uwagę, była E.l.f. Krople brązujące tej marki są nie tylko wyjątkowo przystępne cenowo, ale dostępne są w trzech różnych odcieniach i reklamowane są jako bardziej zabarwione serum.
Zdecydowałem się na odcień Rose Gold, który wydawał się najlepszą opcją dla mojej jaśniejszej karnacji. Aby uzyskać najlepsze rezultaty, marka zaleca mieszanie kropli z codziennym kremem nawilżającym, więc dokładnie to zrobiłem. Zdecydowanie nie potrzeba dużo (ja dodałam około trzech kropli i prawdopodobnie dałoby się zrobić mniej), aby uzyskać muśnięte słońcem wykończenie. Byłam pod wielkim wrażeniem pigmentacji tej formuły, ale powiem, że użycie zbyt dużej ilości zdecydowanie mogłoby nadać lekko pomarańczowy wygląd. Kolejną rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, jest to, że płynna formuła wydobywa się dość szybko, więc dostosowanie koloru do własnych potrzeb może być nieco trudniejsze.
Jeśli chodzi o aplikację, te brązujące krople blendowały się jak marzenie, szybko i łatwo wcierały się w skórę. Formuła zawiera wiele składników przyjaznych dla skóry, takich jak olej słonecznikowy, olej marula, olej z nasion malin i witamina E. Efekt końcowy bardzo mi się podobał, a najlepsze było to, że dzięki mojemu nowemu złotemu blaskowi poczułam się znacznie pewniej, pomijając podkład i zamiast tego nałożyłam korektor, puder i odrobinę rozświetlacza. Podsumowując, jeśli szukasz niedrogich kropli brązujących, które sprawią, że będziesz wyglądać, jakbyś właśnie wyszła z samolotu po dwutygodniowych wakacjach, to te są dla Ciebie.
4. Superładowany rozświetlacz Westman Atelier

Ocena: 8/10
Cena: 53 funty
Zakres odcieni: 3 odcienie
Plusy: Można stosować na wiele sposobów, składniki pielęgnacyjne, łatwe w mieszaniu, naturalnie wyglądający blask
Wady: Droższe niż inne, mogą nie być odpowiednie dla skóry tłustej
Recenzja klienta: „Peau de Soleil to jedyne krople brązujące, jakie znalazłam, które nie są żółte, mają raczej ciepły czerwono-brązowy odcień i całkiem mi się podobają dla mojej jasnej skóry – zwykle używam tylko kilku kropli i mieszam je z podkładem. Jedyne, co odkryłam, to to, że jeśli użyję za dużo, inne produkty ślizgają się po mojej skórze, nawet na policzkach. Może to być lepsze dla skóry normalnej/suchej niż dla mojej skóry mieszanej.
Nasz werdykt: Krople brązujące nie ugruntowały się na stałe w moim arsenale makijażu, więc z radością wypróbowałam Liquid Super Loaded Illuminator firmy Westman Atelier, który jest opisywany jako wzmacniacz cery zapewniający długotrwałe korzyści w pielęgnacji skóry. Ten produkt jest dostępny w trzech odcieniach, a ponieważ nie jest oparty na pigmentach, można go używać do różnych celów. Zdecydowałem się na Peau du Soleil, który oferuje więcej złotego blasku i wyrazistości, ponieważ myślałem, że będzie najlepiej pasował do mojego odcienia skóry.
Formuła zawiera czyste, dobre dla skóry składniki, takie jak olej z nasion awokado, olej tsubaki i witamina C, które doskonale nawilżają i pomagają wyrównać koloryt skóry przy dalszym stosowaniu. Ponieważ zazwyczaj nie noszę makijażu bazowego, wypróbowałem same krople zamiast zwykłego kremu nawilżającego i SPF (aplikując zarówno pędzlem, jak i rękami, dla porównania). Zauważyłem, że krople są przezroczyste z odrobiną połysku, ale nie błyszczące, co było idealne. Krople łatwo się mieszały, a ja miałam obsesję na punkcie zdrowego blasku „Twoja skóra, ale lepszy”, który pozostał mi przez cały dzień, bez tłustego wyglądu.
Dla mnie jedyną rzeczą wartą odnotowania jest to, że formułę naprawdę trzeba wstrząsnąć przed nałożeniem (ponieważ wydawało się, że rozdzieliła się w butelce), ale nie było to dla mnie problemem. Przy cenie 53 funtów za 30 ml produktu wahałbym się przed ponownym zakupem i mógłbym argumentować, że istnieją tańsze opcje, ale jeśli chcesz zainwestować w naturalnie wyglądające krople brązujące, które zapewniają blask przez cały dzień, to Liquid Super Loaded firmy Westman Atelier byłby fantastyczną opcją.
5. Słoneczne serum Isle Of Paradise

Ocena: 8/10
Cena: 13 funtów
Zakres odcieni: Jeden odcień
Plusy: Niedrogi, można stosować na wiele sposobów, zawiera składniki pielęgnujące
Wady: Może wycisnąć za dużo produktu, dla jasnej karnacji może być za ciemny
Recenzja klienta: „Naprawdę taki, daje subtelnie opalony wygląd. Inne recenzje mówią, że jest błyszczący, co nie jest prawdą. Ma blask, ale nie ma efektu połysku ani brokatu. Pompuje dużą ilość, co jest denerwujące, ale jeśli naciśniesz ją bardzo delikatnie (nie pozwalając pompie opaść do końca), wypłynie niewielka ilość, którą będziesz mógł dodawać stopniowo (trochę wystarczy). Polecam na lato, super na wakacje i dni bez makijażu.'
Nasz werdykt: Jako wielka fanka Isle Of Paradise (Tanning Water to mój ulubiony produkt do samoopalania – rzadko używam czegokolwiek innego) pokładałam duże nadzieje w Sunny Serum. Na pierwszy rzut oka serum, które ma kremową konsystencję, po wyjęciu z pompki wydaje się dość ciemne i ma złoty, perłowy połysk – ale bez obaw, ładnie rozprowadza się na skórze i nie błyszczy. Występuje w jednym uniwersalnym odcieniu, a marka zaleca stosowanie go na kilka sposobów, od zmieszania go z kremem nawilżającym lub podkładem, noszenia samodzielnie lub jako podkład, jako rozświetlacz, a nawet do stosowania na ciele w celu uzyskania natychmiastowego brązowego blasku, gdziekolwiek tego chcesz.
W dni, w których nie chciałam mieć pełnego makijażu, zdecydowałam się zmieszać pompkę z kremem nawilżającym lub dodać trochę do mojego zwykłego odcienia skóry. Głowa do góry, jaką zapewnia jedna pompa bardzo produktu, więc został mi trochę nadmiaru – który wmasowałam w szyję i dekolt, aby uzyskać bardziej równomierny blask – więc nie spiesz się z wypompowywaniem produktu. Można go z łatwością używać samodzielnie i nakładać opuszkami palców lub pędzlem polerskim; Wolałem ten drugi, aby naprawdę wtopić pigment w moją skórę.
Martwiłam się, że odcień będzie zbyt ciemny i błyszczący, szczególnie na mojej skórze (chociaż mam tendencję do naturalnego opalania się na ciele, moja twarz zwykle pozostaje w tym samym kolorze, a latem pojawiają się na niej piegi), ale byłam mile zaskoczona, jak ładnie brązowił moją skórę i dodał blasku, a nie migotania – w rzeczywistości całkiem płynnie pasował do naturalnej opalenizny na moim ciele. Trwał dobrze przez cały dzień, nie powodując nadmiernego błyszczenia ani oddzielania się na mojej skórze. Formuła zawiera również szereg składników do pielęgnacji skóry, w tym niacynamid poprawiający koloryt skóry, olej jojoba łagodzący skórę i skwalan nawilżający. Ogólnie rzecz biorąc, uważam, że jest to świetny i niedrogi produkt brązujący.
Na mój odcień skóry, nałożenie go na skórę jest dla mnie zbyt ciemne, ale dobrze pasowałoby do średnich i głębokich odcieni skóry. Krople brązujące nie są czymś, czego zwykle używam w swojej codziennej pielęgnacji, ale w dni, w których chcę wyglądać bardziej na brązowo, na pewno będę trzymać je w gotowości, aby wymieszać je ze zwykłym kremem nawilżającym lub odcieniem skóry, a także jako sposób na dodanie blasku moim łydkom i dekoltowi.
6. Żel brązujący Jones Road

Ocena: 8/10
Cena: 32 funty
Zakres odcieni: 3 odcienie
Plusy: Możliwość budowania koloru, łatwa do mieszania, dobra trwałość, niewielka ilość wystarczy
Wady: Droższy niż inne opcje rynkowe, kroplomierz utrudnia pełną kontrolę dystrybucji produktu, najjaśniejszy odcień był dość ciemny, jeśli nie był używany oszczędnie
Recenzja klienta: „Zwykle nie przepadam za bronzerami, ale coś mnie podkusiło, żeby tego spróbować i to jest to, czego potrzebowałam, a z czego nie zdawałam sobie sprawy. Łatwo się go aplikuje, nie rozmazuje się, a formuła jest rewelacyjna. Nawet jeśli nie mam na sobie żadnego makijażu, nakładam trochę tego produktu po kremie nawilżającym i filtrze przeciwsłonecznym, aby uzyskać subtelny, zdrowy blask... To perfekcja.
Nasz werdykt: Mam relację miłość/nienawiść do bronzera. Tak, chcę mieć zdrowo wyglądający blask, który właśnie spędziłam dwa tygodnie w Hiszpanii, ale najczęściej bronzery, których próbowałam w przeszłości, nawet produkty z świetnymi recenzjami, zawsze wyglądały na zbyt pomarańczowo na mojej skórze. Jestem bardzo, bardzo blady. Albo zawsze były zbyt błyszczące, a ostatnią rzeczą, jakiej chcę, to wyglądać, jakbym właśnie zanurzyła twarz w misce z brokatem. Kiedy więc poproszono mnie o wzięcie udziału w tej edycji Deep Reviews, byłem zarówno podekscytowany, jak i pełen rezerwy. Czy w końcu znajdę swój idealny bronzer? Cóż, z pewnością jest to pretendent...
Przydzielono mi brązujące krople Jones Road, których nie mogłem się doczekać, aby spróbować. Po przeczytaniu entuzjastycznych recenzji na jej temat już od jakiegoś czasu chciałam po nią sięgnąć. Marka została założona przez uznaną wizażystkę Bobbi Brown, więc od samego początku moje oczekiwania były wysokie. Z tego powodu, gdy przesyłka dotarła pocztą, rozdarłem ją i od razu przeszedłem do trybu testowego.
Być może była to moja nadgorliwa pierwsza próba, ale naprawdę nie podobał mi się ten produkt, kiedy go pierwszy raz wypróbowałem. Pigment był mocniejszy niż się spodziewałem i stwierdziłem, że stanowił zbyt duży kontrast z moją bladą cerą. Mając na uwadze, że miałem najjaśniejszy z trzech odcieni w gamie. Następnym razem, gdy weszłam, zrobiłam to pędzlem i okazało się, że duża część produktu rozpłynęła się we włosiu. Rozmawiając z moją koleżanką Eleanor Vousden, rozmawiałyśmy o tym, jak Bobbi Brown uwielbia nakładać makijaż palcami i być może to był najlepszy sposób na dystrybucję tego produktu. Tak więc przy trzeciej próbie nałożyłem niewielką ilość na opuszki palców i delikatnie zacząłem rozprowadzać ją na policzkach. To był moment, kiedy wszystko się zmieniło.
Z każdą plamką moja twarz promieniowała muśniętym słońcem blaskiem, którym zachwycali się wszyscy inni. Odrobina tej formuły naprawdę wystarczy, więc chociaż butelka może wydawać się mała, myślę, że wystarczy na bardzo, bardzo długi czas. Dozownik kropelkowy może sprawiać trudności w wydobyciu z niego idealnej ilości produktu, dlatego wyciskam go ostrożnie i w razie potrzeby dodaję więcej. Nakładając go na kości policzkowe, linię włosów, grzbiet nosa i linię szczęki, aby uzyskać odrobinę konturu, natychmiast sprawia, że moja skóra wygląda bardziej promiennie i zdrowo. Jest świetlisty, bez połysku, a właśnie tego oczekuję od bronzera. Lubię też dodawać go do kremu nawilżającego, aby uzyskać bardziej subtelne, całościowe wykończenie. W przeciwieństwie do innych kremowych bronzerów, które wydają się znikać z mojej twarzy w miarę upływu dnia, odkryłem, że ta formuła ma większą trwałość. Moja rada? Idź spokojnie i trudno nie lubić korzyści, jakie daje ten produkt.
Kup więcej kropli brązujących, które uwielbiamy
7. Krople brązujące Westman Atelier Sun Tone
Nowe krople brązujące Sun Tone firmy Westman Atelier są niezwykle wszechstronne. Można je nosić na gołej skórze lub nakładać na makijaż, aby nadać cerze miękki, muśnięty słońcem dotyk, gdziekolwiek tego potrzebujesz. Osobiście uwielbiam rozcierać je puszystym pędzelkiem – sposób, w jaki formuła idealnie wtapia się w skórę, robi wrażenie. Nie ma w nich żadnego blasku ani brokatu, tylko subtelny, zroszony blask w połączeniu z czystym odcieniem koloru, co czyni je całkowicie przyjaznymi dla początkujących. Występują w czterech możliwych do rozciągnięcia odcieniach, od głębokich po jasne.
8. Brązer w płynie Lumene
Te krople są nie tylko urocze, ale ich formuła jest tak dobra, że jedna z recenzentów stwierdziła, że zastąpiła ich luksusowy bronzer. Występują w dwóch odcieniach i mają wegańską formułę zawierającą nawilżające algi nordyckie, wierzbę nordycką nadającą blask i kojącą witaminę E. Zakraplacz ułatwia dostosowanie stopnia opalenizny, a ponadto bez trudu wtapiają się w skórę.
9. Przepis na świecące krople z arbuza i niacynamidu
Używam ich od jakiegoś czasu w dni, kiedy nie chcę nosić makijażu, ale potrzebuję odrobiny koloru w mojej cerze. I naprawdę je oceniam. To zabarwiona wersja Glow Recipes OG Watermelon Glow Drops i najbardziej przypominają serum z całej gamy, zapewniając skórze przezroczystą muśniętą słońcem zasłonę, jednocześnie dodając nietłustego nawilżenia. Zawierają także niacynamid, który doskonale działa kojąco na skórę.
10. Glotion L’Oréal Paris Lumi
Kiedy ostatnio rozmawiałam z Simone Ashley, powiedziała, że to jeden z jej ulubionych produktów do uzyskania blasku. Porównałabym je do rozświetlającego kremu nawilżającego o subtelnym odcieniu, który można stosować samodzielnie, jako bazę pod makijaż lub jako rozświetlacz na kości policzkowe. Do wyboru są cztery odcienie, a ich cena wynosi 12 funtów i jest to jedna z bardziej przystępnych cenowo opcji.
11. Gorące krople słoneczne Morphe
Morphe ma jedną z najszerszych gam odcieni na tej liście, z sześcioma odcieniami do wyboru, od miękkiego miodu po głęboką czekoladę. Wystarczy niewielka ilość, a można je łatwo wymieszać z makijażem lub kremem nawilżającym, pozostawiając skórę promienną.
12. Self Glow autorstwa Jamesa Read Sunbright Przyciemniane krople opalenizny
Chcesz natychmiastowego blasku i trwałej opalenizny? Gwiazda opalająca się James Read sprytnie opracowała barwione krople samoopalające, które zapewniają zarówno natychmiastową, subtelną opaleniznę, jak i rozwijają się na skórze, pozostawiając długotrwały blask. Przeznaczony do mieszania z kremem nawilżającym, serum lub filtrem SPF, możesz dostosować ilość kropli w zależności od tego, jak głęboko chcesz wniknąć, a odcień nadaje skórze subtelne ciepło podczas jej rozwoju.
13. Krople brązujące Indeed Labs Nanobronze
Słyszałam, jak ludzie mówili, że te brązujące krople są nawet lepsze niż ten, który stał się wirusem TikTok. Tę wegańską formułę można mieszać z produktami do pielęgnacji skóry lub makijażem, aby uzyskać blask słońca. Zawiera nawilżający kwas hialuronowy i ekstrakt z grochu, który pomaga wzmocnić efekt brązujący.