Każdy, kto mnie zna, będzie wiedział, że kocham słodkie, słodkie zapachy . Każde perfumy z nutami wanilii, karmelu lub waty cukrowej od razu wygrywają w moich oczach. Biorąc to pod uwagę, w tym roku postawiłem sobie za cel znalezienie charakterystycznego zapachu, który nie pasowałby do tej kategorii. Chociaż jestem wielkim fanem zapachów gourmandowych, chciałem dodać do mojej kolekcji perfumy o bardziej drzewnej, ziemistej bazie. Dlaczego, słyszę, że pytasz? Cóż, nie wiem jak wy, ale ja uważam, że ta rodzina zapachów pachnie niezwykle elegancko i luksusowo i stanowi miłą odmianę od moich zwykłych perfum.
(Źródło zdjęcia: @pink_oblivion )
Szukając nowych perfum, miałem już na myśli kilka marek, m.in Byredo , Le Labo i Jo Malone . Jednak po przejrzeniu salonów zapachowych takich jak Selfridges i Liberty natknąłem się na zapach jednej z moich ulubionych francuskich marek perfum i była to miłość od pierwszego wejrzenia. Jeśli zastanawiacie się o jakiej marce mówię, to nie kto inny jak Diptyque. Jestem pewien, że widziałeś te perfumy na całym swoim Instagramie dzięki natychmiast rozpoznawalnym butelkom, a same zapachy pachną tak samo luksusowo, jak wyglądają. Więc na który się zdecydowałem? Po wypróbowaniu wielu bestsellerów zdecydowałam się na Tam Dao, ponieważ już po jednym spritzu poczułam się, jakbym wiodła najlepsze paryskie życie. Jesteście ciekawi, jak to pachnie? Kontynuuj przewijanie, aby zobaczyć dół.
Recenzja perfum Diptyque Tam Dao
Notatki
Po pierwsze, jak pachną te perfumy? Ten najlepiej sprzedający się zapach zawiera kremowe drzewo sandałowe, drzewny cedr, świeży cyprys i cytrusowe drzewo różane. Jest orzeźwiający, ziemisty i nieco pikantny, co nadaje mu zmysłowy akcent. Chociaż jestem przyzwyczajona do noszenia perfum, które przypominają mi wgryzanie się w pączka posypanego cukrem, to jest to jak popijanie musującego koktajlu w barze przy świecach na bocznej uliczce Paryża. Przez lata próbowałem wielu perfum i mogę śmiało powiedzieć, że jest to jeden z najbardziej wyjątkowych, jakie spotkałem. Prawdę mówiąc, odkąd dodałem ten zapach do mojej kolekcji, wiele osób podchodziło do mnie i komplementowało mój zapach.
Najlepsze typy dla Ciebie
-
Te francuskie perfumy sprawiają, że pachnę jak delikatna nimfa wodna (a kosztują tylko 65 dolarów) -
Szaleję za tą francuską marką perfum — oto 3 powtarzalne spritzy -
Każdy, kogo znam, ma na swojej liście życzeń perfumy tej wirusowej francuskiej marki
Długowieczność
Jak większość perfum Diptyque, które próbowałem, ten zdecydowanie utrzymuje się na skórze. To jeden z tych zapachów, którymi spryskujesz sweter i który wciąż czujesz, gdy się rozbierasz pod koniec dnia. Biorąc to pod uwagę, ze względu na lżejsze, świeże nuty, nie jest tak mocny, jak bardziej piżmowe zapachy marki, takie jak Fleur de Peau czy Oud Palao. Chociaż nie musiałem uzupełniać go przez cały dzień, stwierdziłem, że potrzebuję kilku dodatkowych sprayów, gdy wyruszam wieczorem.
Opakowanie
Jedną z moich ulubionych rzeczy w perfumach Diptyque (oprócz przepysznych, apetycznych nut) jest opakowanie. Jeśli wydaję dużo pieniędzy na perfumy, chcę, żeby dobrze wyglądały na mojej toaletce, a ta marka zawsze zapewnia, jeśli chodzi o szyk (i bardzo butelki wyglądające na francuskie). Monochromatyczne opakowanie i charakterystyczne okrągłe logo natychmiast podnoszą poziom reszty mojej kolekcji perfum, a ja uwielbiam wyciągać butelkę i pryskać, gdy jestem poza domem.
Werdykt
Jak większość perfum z najwyższej półki, te perfumy z pewnością nie są tanie. Butelka o pojemności 50 ml kosztuje 95 funtów i chociaż jest to inwestycja, zdecydowanie powiedziałbym, że jest tego warta. Używanie tego zapachu nie tylko sprawia wrażenie luksusowego doświadczenia, ale pachnie o wiele drożej, niż jest w rzeczywistości. Nie trzeba go dużo użyć, żeby zrobić wrażenie, więc butelka z pewnością wystarczy na długo, a moim zdaniem ten konkretny zapach sprawdza się przez cały rok.
Kup perfumy Tam Dao firmy Diptyque:
Jeśli szukasz eleganckiego zapachu na co dzień, który możesz dodać do swojej kolekcji, gorąco polecam wypróbowanie tego.
Kupuj więcej drogich, pachnących zapachów:
Byredo is another chic perfume brand I'm obsessed with, and my favourite scent has to be Mojave Ghost thanks to notes of amber, cedarwood and magnolia.
Jeśli jeszcze nie wypróbowałeś zapachu Parfums de Marly, na co czekasz? Marka ta tworzy jedne z najbardziej luksusowych zapachów, a Valaya to drzewno-kwiatowe perfumy, idealne na każdy dzień.
Jestem pewien, że o tym słyszałeś i nie bez powodu. Nie tylko opakowanie jest teraz kultowe, ale ciepły, korzenny zapach całkowicie Cię odurzy.
To jeden z moich ulubionych perfum wszechczasów, kiedy chcę zwrócić na siebie uwagę.
Kolejną świetną opcją od Diptyque jest Orphéon. Pomyśl o nutach jałowca, cedru, fasoli tonka i jaśminu.
Zwykle nie lubię różanych zapachów, ale ten od Toma Forda pachnie strasznie drogo.
Woda perfumowana Halfeti firmy Penhaligon 195 funtów
Halfeti od Penhaligon's to kolejny wyjątkowy, zmysłowy zapach i uwielbiam zostawiać go na wieczorne randki.
Charakterystyczny zapach Malin Goetz zawiera bergamotkę, śliwkę, skórę i bursztyn.
Jeśli lubisz naprawdę drzewne zapachy, pokochasz Super Cedar od Byredo z nutami drzewa cedrowego, wetywerii i róży.
Jeśli Santal 33 nie przypadł Ci do gustu, polecam Thé Noir 29. Pachnie tak drogo za sprawą bergamotki, figi, drzewa cedrowego, wetywerii i piżma.
Następny w kolejce: Jestem snobem perfumowym, ale te perfumy z głównych ulic pachną tak drogo