Wydaje się, że świat zapachów znalazł się w ostatnich latach w dość wyjątkowej przestrzeni. The najlepsze perfumy nie są już definiowane przez sprzedaż czy popularność, ale raczej przez to, jak bardzo mogą pozostać niezauważone. Kiedy myślisz o najbardziej charakterystycznych zapachach współczesnych lat, wszystkie mają jedną bardzo wspólną cechę – są perfumy niszowe które odnotowały gwałtowny wzrost popularności ze względu na ich wcześniej mniej znany status.
Tak, wszyscy chce pachnieć wyjątkowo i czuć się tak, jakby wybrany przez nich charakterystyczny zapach został stworzony wyłącznie dla nich. W chwili, gdy dany zapach stanie się głównym nurtem? To już koniec. Jednak w morzu niszowych, wschodzących zapachów znajdują się klasyki, które dziwnym zbiegiem okoliczności zyskały miano niedocenianych perfum. Ponieważ perfumy z salonów kosmetycznych zaczęły wypadać z łask, jestem zdania, że niesłusznie odwróciliśmy się plecami od niektórych zapachów, które są jednymi z najbardziej uwielbianych na świecie. A jedne perfumy, które darzę szczególną pasją w tym kontekście, to Chanel Coco Mademoiselle .
(Źródło zdjęcia: @shannonlawlor )
Spędziłem dużą część mojej kariery, pracując za kulisami niektórych z największych sprzedawców kosmetyków w kraju i mogę zaświadczyć, że perfumy Chanel Coco Mademoiselle od dawna są jednymi z najbardziej lubianych, najczęściej kupowanych i najpopularniejsze perfumy naszych czasów.
I szczerze mówiąc, ciężko mi było znaleźć innego dziennikarza zajmującego się tematyką urody lub eksperta od zapachów, który nie uważałby tych perfum za jedne z najwspanialszych, najpiękniejszych i najdroższych perfum na świecie. Niestety, jako uwielbiany zapach w salonach kosmetycznych, można by stwierdzić, że w ostatnim czasie Coco Mademoiselle zaczęło tracić swój „fajny” charakter – i moim zdaniem jest to coś okropnego.
Ale na szczęście przepowiadam, że sprawy przybiorą duży obrót na lepsze. Dlaczego? Po pierwsze, jako osoba specjalizująca się w identyfikowaniu zmian w trendach perfumeryjnych (i której przewidywania rzadko się mylą, dodam) zauważyłem, że wiele osób zaczyna czuć się zawiedzionych trwałością niektórych (bardzo drogich) nowych odkryć zapachowych. Zauważyłem również szczególną zmianę w kierunku osób, które chcą, aby ich perfumy miały bardziej kosztowny zapach – i tutaj Coco Mademoiselle jest bezkonkurencyjna.
Kluczowe uwagi: Pomarańcza, jaśmin, róża, paczula, wetyweria
Jeśli chodzi o trwałość, projekcję i wszechogarniające bogactwo pachnącego luksusu, Chanel Coco Mademoiselle to crème de la crème. Poza tym warto zauważyć, że profil Coco Mademoiselle pozostaje tak samo kuszący, zdobywający komplementy i atrakcyjny jak nigdy dotąd.
Oto dlaczego po wielu latach przerwy w noszeniu Coco Mademoiselle zanurzam się w niej ponownie i jestem pewna, że w 2025 r. czeka ją wielkie odrodzenie.
Historia
Kiedy Chanel wypuściła na rynek Coco Mademoiselle w 2001 roku, niektórzy mogliby powiedzieć, że marka nie miała pojęcia, od czego zaczyna. Stworzony przez kultowego nosa Chanel, Jacquesa Polge (który jest również znany z tworzenia takich marek jak Chanel Chance i Allure), Coco Mademoiselle został stworzony jako zapach skierowany do młodszych klientów Chanel. Jego poprzednik, Coco, był kultowym zapachem mocy lat 80. i 90., w którym upojne, uderzające prosto w twarz nuty pikantnych goździków i żywicznej ambry wirują wokół mózgu jak całkowicie odurzający pióropusz dymu. I choć niezaprzeczalnie jest to wciąż jeden z najbardziej luksusowych zapachów, jakie kiedykolwiek stworzono, wraz z wkroczeniem w nowe tysiąclecie gusta zapachowe zaczęły się zmieniać.
Odwróciliśmy się od perfum mocy i zamiast tego spojrzeliśmy w stronę lżejszych, słodszych i świeższych zapachów, które ucieleśniały wszechogarniającą beztroską frywolność. I tak narodziła się Coco Mademoiselle. Na początku lat dziewięćdziesiątych Coco Mademoiselle gościła na szyjach młodych kobiet na całym świecie, wraz z Kate Moss, a później Keirą Knightley i Whitney Peake, stając się największymi ikonami Coco Mademoiselle.
Około 2012 roku Coco Mademoiselle była the charakterystyczne perfumy najfajniejszych kobiet, jakie znasz – i stały się najlepiej sprzedającymi się perfumami Chanel, czasami nawet przewyższając numer 5.
Kiedy w zeszłym tygodniu opublikowałem jedno zdjęcie w moich relacjach na Instagramie i poprosiłem moich obserwujących, aby odpowiedzieli na pierwszą myśl, jaka przyszła mi do głowy, wśród przytłaczających odpowiedzi znalazły się następujące:
- „Mój pierwszy „dorosły” zapach”
- „Mówienie wszystkim, że to „moje” perfumy w szóstej formie, żeby nikt inny nie mógł ich nosić”
- „Totalna nostalgia”
- „Niezaprzeczalnie szykowny”
- „Zapach tak wielu młodzieńczych wspomnień”
- „Czułam się taka dorosła, kiedy nosiłam te rzeczy”
- „Moje lata dwudzieste na zawsze”
To jasne: Coco Mademoiselle to nostalgiczna ikona.
Świadectwa
Kiedy rozmawiałam z szerszym zespołem Mommy's Reviews UK, reakcja była, szczerze mówiąc, piękna – i to dowodzi, że miłość do Coco Mademoiselle nigdy nie osłabnie.
Zastępca redaktora, Maxine Eggenberger powiedziała: „Dałam go obu moim druhnom rano w dniu mojego ślubu – ilekroć go poczuję, wracam myślami do popijania szampana i naszych wspólnych przygotowań”. Jedna z nich uważa teraz, że to jej charakterystyczny zapach.
„Chanel Coco Mademoiselle to pierwsze perfumy, jakie sobie kupiłam, gdy byłam nastolatką. I – jako dowód ponadczasowej reputacji Chanel – od tego czasu pozostaje on w mojej ofercie zapachowej. Po raz pierwszy kupiłam go na weekend w Paryżu (najwyraźniej byłam wtedy znacznie bardziej szykowna) i od razu zakochałam się w lekkich i owocowych nutach. Dorastając, moja mama zawsze nosiła Coco, więc kiedy odkryłam, że istnieje słodsza, bardziej letnia wersja, która nadal zawiera klasyczną pomarańczę i bergamotkę jako bazę, uzależniłam się” – ujawniła Annie Wheatland-Clinch, zastępczyni redaktora ds. mediów społecznościowych .
Analityk eCom, Sophie Cookson jest także fanem. „Chanel Coco Mademoiselle były moimi pierwszymi „dorosłymi” perfumami i stały się moim charakterystycznym zapachem na następne 10 lat. Stałem się znany ze świeżego, kobiecego zapachu, a moi przyjaciele byli w stanie wybrać moje ubrania wyłącznie po zapachu. Stał się moją zbroją na randki, spotkania w pracy i wszystko pomiędzy” – powiedziała.
Zapach
Więc przejdźmy do tego. Jeśli jakimś zbiegiem okoliczności nie trafiłeś jeszcze na zapach Chanel Coco Mademoiselle, pozwól, że Ci pozwolę. Podczas gdy produkty takie jak No5 i oryginalny Coco Chanel posiadają mocne właściwości zapachowe, które zawładną pomieszczeniem od chwili ich wejścia, Coco Mademoiselle stanowi całkowicie osobną kategorię.
Mógłbym napisać pracę magisterską na temat jedynego w swoim rodzaju profilu zapachowego, ale postaram się ująć to krótko. Podczas gdy lekka świeżość pomarańczy tańczy na skórze i cierpka nuta bergamotki w pierwszej chwili łaskocze nos, chcę wyraźnie zaznaczyć, że Coco Mademoiselle nie jest świeże perfumy . Zachowuje się jak ciepły, otulający, aksamitny płaszcz o błyszczącym blasku. Posiada ten kultowy połysk Chanel (który często porównuję do schłodzonego kieliszka Dom Perignon Vintage), który pachnie niezaprzeczalnie luksusowo, z sercem piżmowym, rozgrzewającym, słodko kuszącym kwiatami, które emanują elegancją.
Zauważasz Coco Mademoiselle, kiedy wchodzi do pokoju, ale nie musi krzyczeć, prosząc o twoją uwagę. Jest typem osoby, na którą kradnie się spojrzenia z drugiego końca pokoju. Emanuje zrównoważonym luksusem – a jednak wciąż jest w niej coś beztroskiego, zabawnego i nieco psotnego.
Coco Mademoiselle nie jest bizneswoman w garniturze, która uważa biuro za swój drugi dom – wręcz przeciwnie. Zamiast tego jest to dziewczyna, która przyszła do pracy w koszulce należącej do wczorajszej randki. To dziewczyna, która zawsze gubi klucze, która za dużo gada, która tęskni za lotami, która żyje pełnią życia i która, szczerze mówiąc, ma to gdzieś. Krótko mówiąc, Coco Mademoiselle jest fajną, zabawną i niewymuszoną elegancją przyjaciółką, którą wszyscy chcemy mieć przy sobie.
Przyszłość
Do dziś Coco Mademoiselle jest światowym bestsellerem – i jak już odkryłaś, nie ma w tym żadnego powodu. Ponieważ jednak wszyscy pragniemy pachnieć całkowicie wyjątkowo, zastanawiam się, czy w jakiś sposób wszyscy pachnieliśmy tak samo. Przez ostatni miesiąc po raz kolejny oblewałam się Coco Mademoiselle i rezultaty były zdumiewające.
Nie tylko ma moc wydobycia z siebie najpewniejszej wersji siebie, ale ludzie gromadzą się wokół mnie z komplementami związanymi z perfumami. Wydaje się, że być może zapomnieliśmy o sile Chanel Coco Mademoiselle. Ale teraz jest gotowy na swój renesans.
Jeśli jest coś, co warto wiedzieć o Chanel, to to, że jako wiodący i najbardziej szanowany dom zapachowy na świecie, ma doświadczenie w tym, że wie, czego chcemy, zanim to zrobimy, a dom jest również świadomy faktu, że Coco Mademoiselle powraca do wspólnego programu trendów. W tym miesiącu wypuściła na rynek Coco Mademoiselle Purse Chain – poręczną zawieszkę do torebki, w której mieści się butelka o pojemności 7 ml do wielokrotnego napełniania, do szprycowania w drodze – i już zauważyłam, że kołysze się na klasycznych klapkach wielu londyńskich it girls.
Chanel jest zdeterminowana, by ponownie zarzucić Coco Mademoiselle na szyję najfajniejszym kobietom świata (TikTok z pewnością będzie zalany treściami dotyczącymi nadchodzących fotobudek, które marka planuje w Cambridge, Liverpoolu i Londynie), zapamiętajcie moje słowa: w tym roku będziecie pachnieć Coco Mademoiselle o wiele więcej.
Kupuj więcej Chanel Coco Mademoiselle
Chanel Coco Mademoiselle Eau De Parfum Intense Refillable Purse Spray 165 funtów
Nie jestem nawet w stanie zliczyć, ile osób zatrzymywało mnie na ulicy, żeby zapytać o to akcesorium.
Bardziej wyrazista, intensywna i trwała wersja Coco Mademoiselle jest tym, co znajdziesz w nowej sieci torebek.
Skomponowana specjalnie na noc L'Eau Privée zapewnia delikatniejsze, piżmowe i bardziej zmysłowe podejście do klasyki.
Nie ma bardziej luksusowego doświadczenia pod prysznicem niż w przypadku tego płynu do mycia ciała – zaufaj mi.
Aby zapewnić perfumom dłuższą trwałość lub aby można je było stosować samodzielnie, aby zapewnić bardziej miękki, bardziej przypominający skórę i pocieszający zapach, ten balsam do ciała jest podstawą mojej półki.
Odkryj więcej: Chanel