Niedawno pojechałem do Las Vegas na urodziny przyjaciela i stanąłem przed wyjątkowym wyzwaniem: co do cholery mam spakować? Nie ma na świecie niczego, czego nienawidzę bardziej niż pakowania. Gdybym mógł poprosić kogoś o spakowanie, zrobiłbym to. Biorąc to pod uwagę, nienawidzę też być nieprzygotowana, więc staram się pakować mądrze.
Jako redaktorka działu urody moja lista rzeczy do spakowania zawiera oczywiście wiele produktów kosmetycznych. Jest kilka rzeczy, bez których nie wyobrażam sobie wyjścia z domu, a podczas takiej wycieczki chciałam też wypróbować kilka ciekawych trendów kosmetycznych. (Klejnoty do twarzy, ktoś?)
Moje zasady dotyczące pakowania są proste: upewnij się, że masz to, czego potrzebujesz na każdą możliwą sytuację, staraj się nie pakować za dużo (ale na pewno nie za mało) i jeśli to możliwe, dokonuj zrównoważonego wyboru. Dzięki odpowiednim akcesoriom do pakowania prawdopodobnie nie będziesz musiał kupować żadnych przedmiotów wielkości podróży – zaufaj mi. Poniżej znajdziesz wszystko, co związane z urodą, które zabrałem ze sobą w bagażu podręcznym i tak, wszystko to mieści się w tej jednej torbie.
Ulubione podróże:
Mam tę kosmetyczkę od lat i nigdy mnie nie zawiodła. Mieści się w niej bardzo dużo i podoba mi się, że ma wiele przegródek, dzięki którym możesz kategoryzować swoje produkty.
Nienawidzę próbować zmieścić wszystkich płynów w torbie z zamkiem błyskawicznym. Zawsze jest ciasno, zamek błyskawiczny zawsze wydaje się pękać, a poza tym mam wrażenie, że jest to ogromna strata plastiku. Lubię używać torebek wielokrotnego użytku o pojemności kwarty do moich płynów. Są one zgodne z TSA i kosztują tylko 11 dolarów za dwupak.
Kolejna ulubiona torba podróżna: ta torba wielkości kanapki jest szczelna i łatwa w użyciu.
Jeśli to możliwe, staram się unikać kupowania podróżnych wersji przedmiotów, które już posiadam. Wydaje mi się to marnotrawstwem, gdy mogę po prostu wkładać produkty do woreczków z płynem wielkości podróży. To moje ulubione, ponieważ pasują do wszystkiego i są odporne na zalanie.
Pielęgnacja skóry:
Jeśli wybierasz się gdzieś na przykład do Las Vegas, będziesz potrzebować dobrej maski usuwającej oparzenia. Ten zawiera kofeinę, która doda Twojej skórze zastrzyk energii.
Lubię dawać sobie wybór, jeśli chodzi o maskowanie. Pochodzę z Kolorado i wiem, jak sucho może być na zachodzie, więc spakowałam też tę głęboko nawilżającą maskę kriogeniczną, aby skorzystać z niej po samolocie.
Maseczki na oczy to dla mnie także must-have na wakacjach. To jedna z tych rzeczy, o których nie pomyślisz, żeby je zabrać, dopóki nie będziesz chciał mieć ich przy sobie. Pomagają one uspokoić, usunąć obrzęki i ujędrnić skórę pod oczami.
Jak już mówiłem, lubię dawać sobie wybór! Spakowałam je na wypadek nieprzespanej nocy. (Uwaga spoiler: w Las Vegas trudno tego nie zrobić.) Peptydy w tej masce pomagają zmniejszyć cienie i rozjaśnić skórę pod oczami.
Moja skóra bardzo szybko się wysusza i lubię używać kwasu hialuronowego, aby jak najszybciej zwalczyć suchość. Serum wnika głęboko w skórę, dostarczając mnóstwo wilgoci, kiedy jej potrzebujesz. Lubię nakładać go na mgiełkę do twarzy w domu, ale nałożenie go natychmiast po prysznicu działa w mgnieniu oka.
Lubię zabierać ze sobą na wakacje balsamy oczyszczające, ponieważ mają stałą konsystencję (łatwo się je pakuje) i ułatwiają zmywanie makijażu.
To mój ulubiony krem przeciwsłoneczny wszechczasów i nie wyobrażam sobie podróży bez niego. Sprawia, że skóra staje się niesamowicie rozświetlona. W ciągu dnia lubię używać tylko GlowScreen i trochę korektora. Działa również jako baza pod makijaż, jeśli chcesz wykonać całą twarz.
Szczerze mówiąc, nie wiem, co robiłam, zanim znalazłam tę mgiełkę przeciwsłoneczną. Jeśli chodzi o słońce, sprawdza to wszystkie moje skrzynki. Ma filtr SPF 38, nakłada się w postaci bardzo delikatnej mgiełki, można go łatwo zastosować ponownie w razie potrzeby i utrwala makijaż. Nawet spryskałam nim ramiona, gdy poczułam, że dostają za dużo słońca. Poza tym pachnie niesamowicie orzeźwiająco.
Kiedy podróżuję, lubię trzymać się podstaw pielęgnacji skóry. Ten bogaty, pozbawiony dodatków krem nawilżający pomaga ożywić i ujędrnić moją skórę.
Maseczki pod oczy pomagają złagodzić obrzęki i zminimalizować cienie pod oczami, ale jestem zagorzałą fanatyczką kremów pod oczy i ta zawsze zabiera mnie ze sobą w podróż. Nawilża i działa eliminując obrzęki, cienie i drobne linie na skórze.
Naprawdę nie przepadam za wycieraniem makijażu, ale podczas podróży noszę ze sobą paczkę chusteczek do makijażu Neutrogena na wypadek, gdybym ich potrzebowała i prawie zawsze to robię. Uważam, że chusteczki do makijażu są trochę marnotrawstwem, ale czuję się lepiej, wiedząc, że są teraz wykonane z włókien roślinnych, które nadają się do kompostowania w domu.
Nie mogę się nigdzie ruszyć bez balsamu do ust. Balsam marki Ilia zapewnia natychmiastowe i długotrwałe nawilżenie dzięki kwasowi hialuronowemu i soczystości morskiej.
Balsam do ust z filtrem przeciwsłonecznym zawsze warto zabrać ze sobą w podróż, a ten pachnie bosko.
Makijaż:
Nie jestem fanką sztucznych rzęs, ale jeśli jest jedno miejsce, w którym będę nosić sztuczne rzęsy, to jest to Las Vegas. Te rzęsy z linii Ariany Grande przekonały mnie, że może potrzebuję w życiu więcej podróbek. Są pochlebne, niezbyt długie i wyglądają na znacznie droższe niż są w rzeczywistości.
To święty graal kleju do rzęs. Aby uzyskać bezproblemową aplikację, nałóż równą warstwę na rzęsy i pozostaw do wyschnięcia, aż stanie się lepka, zanim spróbujesz je przykleić.
Zawsze dobrze jest mieć przy sobie pęsetę, aby wyskubać zbłąkane włosy lub pomóc w nałożeniu sztucznych rzęs lub klejnotów.
Klejnoty do twarzy są bardzo popularne i uwielbiam to, że są dostępne w wielu rozmiarach. Poza tym kosztują tylko 3 dolary.
Najnowszy produkt do makijażu Saie nie zawodzi. Nawilża, rozjaśnia i ukrywa niedoskonałości, a jednocześnie wygląda jak skóra.
W mojej książce te pędzle nadają się do prawie wszystkiego. Zawsze wrzucam je do torby podróżnej.
Aby uzyskać naturalnie wyglądający, kontrolowany blask, sięgam po rozświetlacz w sztyfcie Merit, który jest łatwy do spakowania.
Mimo że ta paleta jest kompaktowa, ma tak wiele kolorów, co czyni ją marzeniem podróżnika. Kolory można budować, mieszać i są mocno pigmentowane.
Nie mogę przestać nosić tego zmysłowego śliwkowego koloru ust.
Gdy tylko wypróbowałem tę konturówkę do ust i utrwalacz, wiedziałem, że duet będzie miał dużą rotację. Gdy już jest włączony, nie rusza się. Cienka końcówka pozwala na dużą kontrolę podczas aplikacji.
To jedyny puder utrwalający, jakiego się dotknę. Jest tak drobno zmielony, że nie wygląda na ciastowaty i nie pozostawia śladów. Dzięki niemu Twój makijaż będzie wyglądał naturalnie i perfekcyjnie.
Ten bronzer jest lekki, łatwo się rozprowadza i zapewnia naturalnie muśnięty słońcem blask.
Spośród wszystkich tuszy do rzęs, które posiadam (a mam ich wiele), zdecydowałam się zabrać ze sobą ten, ponieważ jestem całkiem pewna, że wytrzyma ekstremalne warunki pogodowe. Mam suche oczy i zdecydowali się działać w Vegas, ale mój tusz do rzęs pozostał na swoim miejscu przez cały czas.
Używałbym tego dwustronnego eyelinera na każdą okazję. Świetnie sprawdza się w przypadku ostrzejszego eyelinera lub bardziej rozproszonego wyglądu.
Ten ołówek do brwi pozwala mi rysować pociągnięcia włoskowate, które wyglądają całkowicie naturalnie. Utrzymuje się również bez rozmazywania i rozmazywania.
Zawsze uzupełniam ołówek do brwi przezroczystym żelem, aby mieć pewność, że moje brwi pozostaną na swoim miejscu.
Cienie do powiek Charlotte Tilbury to prawdziwe marzenie. Ta kompaktowa paleta jest dostępna w wyjątkowo atrakcyjnych różowych odcieniach, które nie osypują się ani nie osypują, nawet jeśli nie użyjesz podkładu (którego nie przyniosłem ze sobą).
Uwielbiam matowe czerwone usta, ale chcę, żeby były wygodne i nie wysuszały. Chanel's Rouge Allure Ink to moja ulubiona pomadka w płynie, dzięki której za każdym razem uzyskasz idealnie czerwone usta.
Uważam, że ten pojedynczy cień do powiek jest najlepszym definicją oczu.
Nigdzie nie wyjdę bez podkręcenia rzęs. Dzięki temu uzyskają idealną fryzurę, która pozostanie przez wiele godzin.
To mój idealny róż, ponieważ jest nieskończenie uniwersalny i można go blendować. Kolor jest mocno napigmentowany, ale łatwo się rozprowadza. Lubię nakładać go na oczy, aby uzyskać prosty, różowy blask.
Wskazówka dla profesjonalistów: nigdy nie wyjeżdżaj ze stanu bez temperówki do eyelinera.
Ciało:
Powiedz to ze mną: Solidne produkty podróżne są zawsze inteligentne. Nie mogę się nigdzie ruszyć bez balsamu do ciała, bo boję się, że moja skóra zamieni się w pustynię, dlatego w podróż lubię zabierać ze sobą ten stały krem nawilżający do ciała. Jest łatwy w obsłudze i pozbawiony bałaganu.
Moim zdaniem to może być najmądrzejszy i najbardziej innowacyjny produkt jaki posiadam. Zawsze zabieram ze sobą ten płyn do mycia ciała w podróż, ponieważ opakowanie rozpuszcza się pod prysznicem, co oznacza, że nie muszę niczego zabierać do domu (ani czuć się marnowana).
Wycisnąłem trochę tego do jednej z moich podróżnych torebek z płynem, żeby móc zabrać ze sobą własny krem przeciwsłoneczny. Ten zapewnia dodatkową ochronę, ponieważ staje się bardziej skuteczny pod wpływem wody i ciepła.
Mam ten olejek do ciała już od jakiegoś czasu i zastanawiam się, kiedy go kiedyś użyję. Odpowiedź: Las Vegas. Faktycznie nadaje skórze bardzo subtelny, ładny połysk i pachnie jak kultowy zapach Soleil Neige. Zacznę go częściej nosić.
Skończyło się na zakupie dezodorantu w rozmiarze podróżnym. Zapach ten orzeźwia i zapewnia 48-godzinną ochronę.
To jedne z moich ulubionych perfum wszechczasów. Idealnie nadają się do stosowania wszędzie tam, gdzie panuje upalna pogoda, ponieważ pachną oceanem i tropikalnymi kwiatami.
Miałem małą butelkę tego napoju, więc wrzuciłem ją do bagażu podręcznego i cieszę się, że to zrobiłem. Te perfumy gwarantują niekończące się komplementy.
Ponieważ w Nevadzie jest gorąco i wiedziałam, że spędzę czas na basenie, chciałam zabrać ze sobą kilka chusteczek do ciała, żeby w razie potrzeby się odświeżyć.
Włosy:
Po raz kolejny zdecydowałam się na solidny produkt, który wrzucę do mojej torby wielokrotnego użytku na szampon i odżywkę. Są głęboko nawilżające i łatwe w użyciu.
Jestem minimalistką we włosach i na szczęście najnowszy produkt do włosów Sol de Janeiro pozwala mi nadal nią być. Ten wielozadaniowy produkt chroni przed wysoką temperaturą, zapobiega puszeniu się i nawilża włosy.
Na mokro czy na sucho, używam tego pędzla na każdą okazję. Nigdy nie powoduje żadnych zaczepów i sprawia, że moje włosy nie są splątane.
Użyłem hotelowej suszarki do włosów, ale zrobiłem kilka loków za pomocą tej różdżki, której używam od lat.
Następnie 11 kropli do oczu, które natychmiast usuwają zaczerwienienia, nawet jeśli śpisz tylko 3 godziny
Dowiedz się więcej: Body Summer Travel